Kredyt w zaledwie kilka kliknięć

iwoca oferuje proste i elastyczne finansowanie dla małych i średnich firm, wcześniej dostępne tylko dla dużych przedsiębiorstw. Cały proces aplikacji kredytowej przebiega online. Dla kwot do 50 tys. zł jedyne wymagane dokumenty to elektroniczne wyciągi bankowe, a decyzja jest w kilka chwil od złożenia wniosku. iwoca, zdobywca m.in. nagród “Best Alternative Commercial Lender” czy “Best Fintech Company – Lending”, jest obecnie jednym z najszybciej rozwijających się pożyczkodawców w Europie. O technologii, która to umożliwia, zmianach na rynku kredytowym oraz przyszłości sektora finansowego rozmawiamy z Christophem Rieche, prezesem Zarządu i współzałożycielem iwoca.

151
8 min

Cecylia Kosmalska

GoBusiness

Christoph Rieche. CEO & Co-Founder iwoca
iwoca nie jest jedyną firmą na rynku, która oferuje pożyczki natychmiastowe na kapitał obrotowy. Co wyróżnia podejście firmy oraz stojącą za nim technologię?

Celem iwoca jest pokonywanie barier, które blokują dwudziestu milionom małych europejskich przedsiębiorstw dostęp do środków finansowych. Koniec z wypełnianiem zawiłych formularzy, oczekiwaniem w długich kolejkach oraz restrykcyjnymi kryteriami przyznawania kredytów. iwoca opracowała nagradzaną technologię, umożliwiającą małym przedsiębiorstwom uruchomienie kredytu w zaledwie kilka kliknięć, zapewniając im dostęp do kwot pieniężnych w wysokości 1000–150 000 GBP bezpośrednio ze strony iwoca i dzięki integracji naszego interfejsu API z serwisami partnerów. Nasze elastyczne linie kredytowe zostały opracowane ze szczególnym uwzględnieniem najistotniejszych potrzeb małych i średnich przedsiębiorstw, których celem jest pozyskanie środków na pokrycie luk w kapitale obrotowym, podejmowanie krótkoterminowych inwestycji lub nabywanie zapasów cyklicznych.

W 2017 r. uruchomiliśmy nowy proces wnioskowania, którego przebieg jest uzależniony od informacji udzielonych przez klienta, co oznacza, że klient dostarcza nam wyłącznie danych, które są nam potrzebne do wydania decyzji kredytowej na podstawie profilu jego firmy i potrzeb w zakresie środków finansowych. Proces ten zostanie jeszcze bardziej udoskonalony po wejściu w życie drugiej dyrektywy o usługach płatniczych, która wprowadzi otwartą bankowość na europejskich rynkach. Ponadto zautomatyzowaliśmy proces zatwierdzania mniejszych pożyczek, dzięki czemu firmy mają możliwość uzyskania kwoty do 15 000 GBP już w kilka sekund po złożeniu wniosku.

Integracja z platformą Xero, przeprowadzona w marcu zeszłego roku, umożliwia klientom połączenie ich konta Xero z iwoca, co pozwala uniknąć potrzeby udostępniania wyciągów bankowych i danych handlowych. W Polsce rozwinęliśmy współpracę z systemem PayU, dzięki czemu sprzedawcy internetowi mają możliwość zawnioskowania o pożyczkę od iwoca za pośrednictwem PayU na podstawie ich danych handlowych. Nasza współpraca z Tide umożliwia klientom dostęp do wstępnie zaakceptowanej linii kredytowej bezpośrednio z konta Tide.

iwoca rozpoczęła działalność w Wielkiej Brytanii, ale obecnie jej usługi są dostępne również w Polsce i w Niemczech. Czy rynek dla usług tej firmy w Europie kontynentalnej jest inny? Z jakimi trudnościami mierzy się firma, jeżeli chodzi o niemieckich i polskich klientów? Czy chętnie zaciągają oni pożyczki od instytucji fintech zamiast od tradycyjnych instytucji finansowych?

Rynek w każdym kraju jest inny. Różne przepisy, różne informacje wymagane do wydania decyzji kredytowej, inna konkurencja, różni klienci.

Na przykład w Polsce – co jest akurat bardzo pozytywną cechą – nie potrzebujemy pozwolenia, aby prowadzić działalność, i dostęp do informacji jest stosunkowo dobry. Jednakże brak pewności w kwestii przepisów bywa paraliżujący. Na ostatniej konferencji fintech w Polsce lokalna izba handlowa branży fintech, KPF, przedstawiła materiały świadczące o tym, że polskie przepisy są jednymi z najbardziej niestabilnych w całej UE i do ich zmian dochodzi tam dziesięć razy częściej niż w innych krajach Europy. Jeżeli zaś chodzi o polskich klientów z małych i średnich przedsiębiorstw, to przechodzą oni stopniowo na kanały internetowe, ale proces ten jest na o wiele wcześniejszym etapie niż w Wielkiej Brytanii, dlatego internetowe kanały marketingowe są płytsze, a najwięcej naszych klientów pozyskujemy za pośrednictwem tradycyjnych (nieinternetowych) pośredników. Ponadto większość z nich to przedsiębiorcy indywidualni, w przeciwieństwie do sytuacji w Wielkiej Brytanii, gdzie dominują spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Niemcy otwierają szereg perspektyw rozwoju dla iwoca – to największy rynek europejski charakteryzujący się bardzo dynamiczną populacją małych i średnich przedsiębiorstw. Ramy regulacyjne są sztywniejsze niż w Wielkiej Brytanii, ale ich stabilność umożliwia nam konstruktywne działanie. Niemieccy klienci nie są z reguły tak dobrze zaznajomieni z kanałami internetowymi i cyfrowymi jak brytyjscy, ale to się bardzo szybko zmienia. Kiedy tylko mają okazję poczuć, jak płynne i przyjazne klientom są nasze usługi, stają się bardzo entuzjastycznymi użytkownikami i promotorami naszych produktów, co jest charakterystyczne wyłącznie dla Niemiec. Ostatecznie małe i średnie przedsiębiorstwa potrzebują rozwiązania wydajnego i przyjaznego użytkownikom; a to, który partner im zapewni środki finansowe, schodzi na dalszy plan. Wiodące banki dostrzegają te zmiany i rozwijają z iwoca współpracę mającą na celu spełnianie wymogów kredytowych klientów, których nie byłyby w stanie udźwignąć bez naszej pomocy, co stwarza korzystną sytuację dla wszystkich zaangażowanych stron.

Rok 2017 był dla nas wspaniały, i jesteśmy bardzo podekscytowani tym, co przyniesie nam obecny rok. W miarę jak rozszerzamy interfejs API, włączając do niego zarówno naszych istniejących partnerów niemieckich, jak i nowych, spodziewamy się, że przyniesie to znaczny rozwój naszej firmy.

Copyright: unsplash.com
Firma iwoca jest również aktywna na londyńskiej scenie branży fintech jako członek organizacji Innovate Finance oraz jedna z firm Future Fifty biorących udział w programie Tech City przeznaczonym dla znajdujących się na późnym etapie rozwoju brytyjskich przedsiębiorstw z branży technologii cyfrowych. Co Pana zdaniem nadaje obecnie ton dzisiejszemu rynkowi fintech?

Aktualnie branża fintech świadczy mniej niż 1% usług finansowych na całym świecie. Niewątpliwie zmieni się to w przeciągu najbliższych 3–5 lat, ponieważ bankom zależy na zawieraniu korzystnych partnerstw z nowymi i istniejącymi dostawcami usług fintech. Obecnie przedsiębiorstwa z branży fintech współpracują ze sobą, aby opracowywać dla klientów pełne spektrum usług. W iwoca współpracujemy z serwisem obsługującym firmowe rachunki bieżące Tide oraz na przykład rynkiem usług finansowych Bud, który oferuje swoim użytkownikom spełniający ich potrzeby łatwiejszy i szybszy dostęp do finansowania firmowego.

Rozwój i sukcesy branży fintech są w ogromnej mierze rezultatem opracowywania nowych sposobów wykorzystywania danych w jak najwydajniejszy sposób, tak aby konsumenci mogli wybierać z wachlarza bardziej spersonalizowanych produktów finansowych. Poprzez rozwój Big Data postępy w dziedzinie uczenia maszynowego doprowadziły do opracowania przewidujących technologii i inteligentnych interfejsów konwersacyjnych, których wdrażanie ma na celu zwiększenie użyteczności usług finansowych oraz sprawienie, by były one bardziej przyjazne użytkownikom. Technologia ma to do siebie, że ułatwia życie klientom, którzy dostarczają jej dane, jakie są następnie poddawane szybkiej analizie przez niezawodne zautomatyzowane procesy umożliwiające podejmowanie trafnych decyzji w ciągu sekund. Oto w jaki sposób autorska platforma iwoca zapewnia pożyczki klientom prowadzącym małe przedsiębiorstwa.

Powiedział Pan, że iwoca chciałaby zostać JP Morganem XXI wieku. Jakie zmiany przewidujecie na rynku kredytowym i jak planujecie się do nich odnieść w przyszłości?

Wprowadzenie w Europie dyrektywy PSD2 po raz pierwszy w historii otwiera przed alternatywnymi kredytodawcami możliwość konkurowania z bankami na zasadzie równych szans, uwalniając zasoby danych, do których do tej pory dostęp miały wyłącznie banki. Kiedy dołożymy do tego rozwój partnerstw API i integrację usług oferowanych przez jednego dostawcę z platformą innego dostawcy, będziemy mieć do czynienia z rynkiem pełnym wydajniejszych i bardziej skupiających się na kliencie produktów. Weźmy pod uwagę na przykład nasz cel dostarczania kapitału firmom, kiedy tylko będą tego potrzebować. Dzięki integracji naszej aplikacji z serwisem Tide klienci mogą uzyskać dostęp do linii kredytowej iwoca bezpośrednio przez aplikację Tide.

iwoca jest jednym z najszybciej rozwijających się w Europie biznesowych kredytodawców. Od 2012 r. udzieliliśmy ponad 15 000 firm w Wielkiej Brytanii, Polsce, Hiszpanii i Niemczech kredytów na łączną kwotę 300 mln GBP, a celem, który chcemy osiągnąć w ciągu najbliższej dekady, jest obsługa dodatkowego miliona małych przedsiębiorstw. Kiedy dyrektywa PSD2 zostanie wdrożona na szeroką skalę, umożliwi ona alternatywnym kredytobiorcom oferowanie jeszcze prostszego i szybszego dostępu do kapitału obrotowego, jednocześnie zapewniając klientom jeszcze szerszy wybór oraz większą transparentność. Proces ten jednak zajmie trochę czasu, ponieważ banki będą musiały opracować płynne i niezawodne procedury udostępniania danych, a klienci będą musieli pokonać swój początkowy sceptycyzm.

Ostatnio prognozuje się, że w niedalekiej przyszłości nastąpi upadek bankowości tradycyjnej. Czy myśli Pan, że za 5–10 lat technologia finansowa, którą aktualnie uważa się za innowacyjną i przełomową, stanie się standardem nawet pośród klientów, którzy są mniej świadomi technologicznie?

W przypadku wszystkich branży o ugruntowanej marce i utrwalonych praktykach, takich jak np. usługi finansowe, nowe technologie są często wprowadzane na rynek przez nowszych, innowacyjnych graczy. Wraz z ich sukcesem ich starsi koledzy wdrożą u siebie niektóre z tych technologii, dzięki czemu branża jako całość będzie się rozwijać. Ale w niektórych grupach zarówno producentów, jak i konsumentów zawsze będzie panował sceptycyzm i inercja dotycząca przyjmowania nowych technologii oraz otwierania się na nowych dostawców.

To, co widzimy w tej chwili to innowacyjni gracze, tacy jak iwoca, podnoszą poprzeczkę, sprawiając, że kwestie finansowe stają się łatwiejsze, prostsze i bardziej fair. W przyszłości iwoca będzie się nadal rozwijać i jednocześnie zapewniać bankom model umożliwiający im świadczenie swoim klientom usług na jeszcze wyższym poziomie.